WSTĘPNIAKI


Wygląda na to, że nasi rodzimi lektorzy to wyjątkowo pracowite mróweczki. W naszej sondzie, "Pomarzmy! Co czytałbyś najchętniej gdybyś mógł wybierać? ", tylko kilku zdecydowało się na szybkie i dochodowe reklamy. Za to największa część wybrała odpowiedź "Wszystko. Trzeba ćwiczyć". Odpowiedź, jak z bajki o dobrym lektorze. Chylimy czoła przed rozsądkiem naszych ankietowanych. Wszak stare przysłowie mówi "ćwiczenie czyni mistrza".

A tak rozkładały się glosy w tabelce. Ciekawostka to słaby wynik dubbingu. Wydawałoby się, że to najbardziej popularna i oblegana dziedzina lektorki. Wygrał pragmatyzm.


Co czytałbyś gdybyś mógł wybierać?

Prawda, że dobrze świadczy to o naszej branży?

Co w tym odcinku? Tym razem proponujemy temat z całkiem innej beczki. Na pewno zauważyliście, że na internet przypada coraz większy procent budżetów reklamowych. Każda marka, stawia sobie za cel dotarcie do grupy odbiorców, dla których komputer jest podstawowym środkiem pozyskiwania informacji i rozrywki. Czy Waszym zdaniem trend ten wpłynie na rynek lektorski w Polsce? A może to już się stało. Jakie są Wasze doświadczenia. Na pewno znajdzie się też grupa sceptyków, która stwierdzi, że obojętnie co się będzie działo, najgrubsze kawałki tortu, zgarnąć będzie można za występy w tv i radiu. Podzielcie się swoją opinią!
Aby komentować musisz się zalogować!
Archiwum newsów: